Odwiedza nas 54 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
1232676
  • 0.0.0.0.0.0.0.0.0.jpg
  • a.0.0.0.0.0.0.jpg
  • a.0.1.jpg
  • a.1.aaa.jpg
  • rokducha.jpg

Bractwo św. Józefa

Wszechmogący Boże, Ty powierzyłeś młodość naszego Zbawiciela wiernej straży świętego Józefa, spraw za jego wstawiennictwem, aby Twój Kościół nieustannie się troszczył o zbawienie świata.”

W poniedziałek 18 marca przedstawiciele Bractwa Świętego Józefa wyjechali na pielgrzymkę pod hasłem „Ze Świętym Józefem do Świętej Teściowej”. O godzinie 18.00 pielgrzymi dotarli na szczyt Góry św. Anny, na którym mieści się Sanktuarium Św. Anny Samotrzeciej. Po wejściu do świątyni panowie przywitali Gospodarza domu – Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie i Świętą Annę, Jego babkę. Po przywitaniu grupa udała się do Domu Pielgrzyma na zakwaterowanie i kolację. O godzinie 20.30 Bractwo uczestniczyło w Apelu Jasnogórskim. W rozważaniu ks. Marcin mówił: „ Potrzeba pozostawienia swoich bliskich, pracy i pomysłów, by udać się na (pustynię) dzień skupienia, aby w gronie swoich kolegów z Bractwa Św. Józefa, przy św. Teściowej ze św. Józefem, pomyśleć o swojej duszy i zbawieniu”. Po zawierzeniu Bractwa i parafii litanią do św. Józefa panowie udali się do Domu Pielgrzyma, by przy stole wzmocnić relacje międzyludzkie.

Dzień 19 marca (Uroczystość św. Józefa) przywitał pielgrzymów pięknym słońcem. Pełna radości z dnia swojego patrona grupa udała się do Sanktuarium na Mszę Świętą. W kazaniu ksiądz opiekun Bractwa Św. Józefa zachęcał, by od św. Patrona spróbować wziąć cechę sprawiedliwości i uczyć się, jak walczyć z lękiem. Kapłan mówił: „Sprawiedliwość oderwana od Boga zawsze obróci się przeciw człowiekowi i to dziś widzimy w otaczającym nas świecie. Ten święty mąż uczy, by w życiu chcieć trochę więcej”.

Po Mszy nie mogło zabraknąć śpiewanych życzeń „Życzymy, życzymy” – Bractwu św. Józefa, a szczególnie trzem jego członkom, którzy noszą to chwalebne imię, a są nimi: prezes Bractwa pan Józef Kowalczuk, pan Józef Iwanicki i pan Józef Biernat. Po życzeniach przyszedł czas na spacer po terenie sanktuarium i na tradycyjne zdjęcia przy grocie. O godzinie 10.00 pielgrzymi pożegnali św. Annę pieśnią „Św. Anno żegnam Cię” i udali się busem do Prudnika. Podczas drogi oprócz rozmów i dzielenia się przemyśleniami był czas na różaniec. Przerwa na kawę i jesteśmy w Sanktuarium św. Józefa.

W progach domu przywitał pielgrzymów o. Faustyn Zatoka – wikariusz domu. Po wspólnej modlitwie litanią do św. Józefa ojciec opowiedział o historii Sanktuarium, skąd patron kościoła – św. Józef, oraz o szczególnym gościu tego domu – Kardynale Stefanie Wyszyńskim – „mężu modlitwy i mężu niezłomnym”. Mówił: „Sanktuarium jest miejscem szczególnym nie tylko ze względów religijnych, historycznych, ale także krajoznawczych. Dla Polaków jest to miejsce tym bardziej wyjątkowe, że właśnie tu w niewielkim, otoczonym lasem, klasztorze franciszkanów był więziony w latach 50. XX w. Kardynał Stefan Wyszyński. Tu również zrodziła się myśl Prymasa, aby odnowić śluby złożone Ojczyźnie w XVII w. przez polskiego króla Jana Kazimierza chroniącego się w niedalekim Głogówku przed potopem szwedzkim. To miejsce do dziś bije bardzo mocno. Czemu? bo świadkowie tego miejsca (św. Józef i sługa Boży kard. Wyszyński) są autentyczni, bo postawili na prawdę, czyli Boga”.

Po przedstawieniu krótkiej historii ojciec Faustyn oprowadził grupę po domu. Pokazał salę pamięci dedykowaną słudze Bożemu ks. Kardynałowi Wyszyńskiemu, pamiątki po zacnym kapłanie i Jego celę. Na koniec tradycyjne zdjęcie i żegnamy Prudnik pieśnią „Św. Józefie, patronie nasz”. W drodze powrotnej z „rekolekcji pustyni” nie brakło wspólnych wspomnień i modlitwy. Dziękujemy Bogu i sobie nawzajem za ten czas modlitwy i bycia ze sobą na „ pustyni Boga”. ks. Marcin

Więcej informacji o pielgrzymce na stronie Gościa Świdnickiego: https://swidnica.gosc.pl/doc/5407408.Do-sw-Jozefa-i-jego-tesciowej

16 marca o godzinie 14.00 Bractwo św. Józefa wyruszyło busem spod kościoła parafialnego w Słupcu na Dzień Skupienia do Częstochowy. Po modlitwie, zawierzeniu drogi do Częstochowy i czasu na skupienie się, pielgrzymi z dobrym humorami ruszyli w podróż. Czas drogi upłynął na modlitwie, rozmowach i śpiewie. O godzinie 15.00 członkowie Bractwa odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia, modląc się tym razem za parafię i jej wszystkie sprawy. Podczas drogi nie zabrakło przerwy na małą kawę i coś do niej. I mimo że w pewnym momencie zaskoczył wszystkich pielgrzymów i kierowców, jadących przed nami i za nami, duży opad śniegu,  modlitwa różańcowa pomagała ufać, że choć pomału, ale dojedziemy. Częstochowa przywitała nas zimowo. Śnieg tak intensywnie padał, że ciężko było się poruszać, czego dobrym przykładem są zdjęcia zamieszczone na stronie parafii. Po przybyciu do pensjonatu i zakwaterowaniu dzielni panowie z Bractwa św. Józefa szybkim krokiem wyruszyli na Jasną Górę na Apel. W Kaplicy Cudownego Obrazu modlitwa i nareszcie jesteśmy przed obrazem. Tam po oczach wszystkich pielgrzymów z Nowej Rudy  można było poznać wielkie wzruszenie i szczęście. Niejeden z członków Bractwa był na Jasnogórskim Apelu pierwszy raz. Apel poprowadził jeden z ojców Paulinów. Rozważanie apelowe skoncentrowane zostało na analizie słów: Jestem, Pamiętam, Czuwam. Ojciec przypomniał też, że: "zadaniem chrześcijanina, katolika jest uzupełnianie pustych stągwi, czyli ludzkich serc, wodą dobrych uczynków". Po Apelu tradycyjne zdjęcie, tym razem z księdzem Arcybiskupem Wacław Depo. Pamiątkowe obrazki od księdza biskupa z błogosławieństwem i wracamy do ośrodka na nocny odpoczynek, by nabrać sił na nowy dzień. 

Drugi dzień Dnia Skupienia rozpoczęła Msza Święta. O godzinie 9.30 przed Cudownym Obrazem Bractwo i jego opiekun ks. Marcin dziękowali Bogu za dar tej wspólnoty, która jest wielkim wsparciem dla kapłanów podczas przygotowań Świąt Bożego Narodzenia, Wielkanocy czy innych uroczystości. Panowie należący do Bractwa, wpatrując się w swojego patrona, chcą jak On swoją pracą służyć Bogu. Mszy św. przewodniczył ojciec Melchior Król, paulin, w koncelebrze z sześcioma kapłanami przybyłymi z grupami. W kazaniu ojciec dotknął tematu cudów, które dzieją się w tym świętym miejscu – na Jasnej Górze. O. Melchior jest jasnogórskim archiwistą, od ponad 40 lat opiekunem "Jasnogórskiej Księgi Cudów i Łask" (podczas kazania wspomniał o piątkowej promocji książki pod tytułem "Cuda dzieją się po cichu"). Zachęcał, by na Jasnej Górze, w sercu narodu polskiego, pozostawić wszystkie sprawy Bogu, bo on je wszystkie wysłucha i da to, co jest nam potrzebne do zbawienia. Duchowny przybliżył rolę Maryi w dziejach Narodu Polskiego i na koniec zachęcił, by nigdy nie zatracić tego, co pokolenia budowały w oparciu o wiarę w Boga. Po Mszy i po zawierzeniu całego Bractwa grupa udała się na małe zakupy. O godzinie 12.00 udaliśmy się busem do Olsztyna koło Częstochowy na mały spacer po miasteczku i pod zamek. Po spacerku przyszedł czas na obiad. Około godziny 14.00 wyruszyliśmy w drogę powrotną. W czasie drogi nie zabrakło modlitwy i śpiewu. O godzinie 15.00 była Koronka do Bożego Miłosierdzia, a o godzinie 17.00 Różaniec. Przed godz. 18.00 wróciliśmy do Nowej Rudy. ks. Marcin

W sobotę 10 czerwca o godzinie 10.00 przedstawiciele Bractwa św. Józefa wyruszyli spod plebanii do Kudowy-Zdroju Słonego na swój dzień skupienia. W programie dnia centralne wydarzenie stanowiła Msza św., będąca okazją do podsumowania roku formacyjnego i podziękowaniem za ten czas formacji. Po Mszy i zawierzeniu się św. Michałowi Archaniołowi (trzeba tu wspomnieć, że pielgrzymi mieli wielkie szczęście pomodlić się przy figurze Archanioła, bowiem w odwiedzanej parafii odbywała się peregrynacja Jego figury) mężczyźni przeszli do grobu bł. Gerharda, aby tam odmówić za wstawiennictwem Błogosławionego Koronkę do Bożego Miłosierdzia, w intencji wszystkich pomordowanych w obronie wiary i ojczyzny. Po modlitwie grupa udała się na Szlak Ginących Zawodów. W gospodarstwie  Urszuli i Bogusława Gorczyńskich można  było zapoznać się z ginącymi zawodami: garncarstwem, kowalstwem, tkactwem i piekarstwem. Wszyscy pielgrzymi degustowali  wiejski chleb ze smalcem. Ten chleb zdobył   liczne   nagrody,   m.in.   kilkakrotnie nagrodę Ministra Rolnictwa. Po zwiedzeniu cała grupa udała się na zasłużony obiad. W godzinach popołudniowych pielgrzymi wrócili do Słupca. Najbliższe spotkanie, na które wszystkich członków Bractwa zapraszamy, odbędzie się w poniedziałek 19 czerwca po wieczornej Mszy św. ks. Marcin

W sobotę, 12  listopada 2016 r., bus z pielgrzymami wyruszył do Międzygórza. Na Górę Igliczną, do Marii Śnieżnej udało się Bractwo Świętego Józefa i ks. Marcin. Wyjazd odbył się w ramach Dnia Skupienia Bractwa. Pielgrzymkę rozpoczęło oprowadzenie po sanktuarium przez Kustosza, ks. Andrzeja Adamiaka. Przybliżył on historię figurki Matki Bożej Śnieżnej oraz historię sanktuarium. Przed Mszą św. cała grupa Bractwa, modlitwą do swojego patrona – św. Józefa, rozpoczęła swój Dzień Skupienia. W kazaniu ks. Marcin zwrócił uwagę na potrzebę słuchania Słowa Bożego i radość z bycia uczniem Jezusa. Po różańcu  wspólnota udała się na pyszną kawę i ciastko, po czym wszyscy ruszyliśmy na obiad. Wzmocnieni na ciele wyruszyliśmy do znanej Jaskini Niedźwiedziej. Jaskinia ta jest najdłuższą jaskinią sudecką, leżącą w Masywie Śnieżnika, w dolinie rzeki Kleśnicy, w pobliżu wsi Kletno. Odkryto ją w 1966 r. podczas wydobywania marmuru. Początkowe badania doprowadziły do odkrycia korytarzy o długości ok. 800 m oraz dużej ilość kości prehistorycznych ssaków, przede wszystkim niedźwiedzia jaskiniowego. Po bardzo ciekawym oprowadzeniu, już po ciemku dotarliśmy do busa, by wracać do Słupca. Bardzo zadowoleni, z ″naładowanymi akumulatorami″ wróciliśmy do domu, myśląc już o kolejnym wyjeździe. ks. Marcin

"Szczęśliwy, kto sobie Patrona Józefa ma za Opiekuna; niechaj się niczego nie boi bo święty Józef przy nim stoi, nie zginie" 19 marca Bractwo Św. Józefa świętowało uroczystość swojego Patrona. Mszę Św. odprawił ks. Marcin Zawada, który w homilii przedstawił św. Józefa jako człowieka cichego, skromnego i tajemniczego, o którym niewiele wiemy, a w Piśmie Świętym nie ma zapisanego ani jednego Jego słowa. Wzorując się na postawie św. Józefa musimy, w każdej sytuacji życiowej, bezgranicznie zaufać Panu Bogu, nawet nie rozumiejąc do końca Bożych planów. Po Mszy św. Bractwo św. Józefa zgromadziło się w salce na plebanii na formacyjnym comiesięcznym spotkaniu. ks. Marcin

 

  • Prezes: Józef Kowalczuk
  • Zastępca Prezesa: Jan Aniszewski
  • Skarbnik: Edward Bawoł
  • Sekretarz: Józef Iwanicki
  • opiekun: ks. Marcin Zawada

 

  1. Artur Wojtyra
  2. Jerzy Wojciech Ciechanowski
  3. Zygmunt Nikodem
  4. Marek Myga
  5. Wacław Waśko
  6. Wiesław Miraszewski
  7. Mirosław Wiśniewski
  8. Wiktor Kownacki
  9. Edward Buka
  10. Jan Kubiś
  11. Krzysztof Miszczak
  12. Piotr Gołyzniak

Copyright Rzymskokatolicka Parafia p.w. św. Katarzyny Aleksnadryjskiej Nowa Ruda Słupiec © - misiak4@gmail.com 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone.